Stay Connected

Mój osobisty BLOG

TO JA

Szalona Becia, nudzie mówię stanowcze STOP. Kocham wszystko co mnie otacza. Żyję chwilą i nie użalam się nad sobą. Nie spoglądam za siebie, staram się zarażać innych swoją dobrą energią.

Zostańmy w kontakcie

Przyroda i zoologia


5 błędnych stwierdzeń o ekstrawertykach

5 błędnych stwierdzeń o ekstrawertykach

  • Grudzień 30, 2019
  • by

Hałas, zgiełk, śmiech i ruch.

To nieodłączne elementy egzystencji ekstrawertyka. A przynajmniej tak sądzimy. Jednak jaka jest prawda?

Poznajcie 5 mitów na temat ekstrawersji i przekonajcie się jakie mechanizmy stoją za opisanymi zachowaniami. Więcej mitów znajdziesz na stronie narzędzia PERSO.IN.

  1. Myślenie na głos.

Ekstrawertyk to osoba, która chętnie wyleje na Ciebie całe wiadro informacji – przybliży opis robienia kanapki do pracy, poda wskazówki dotyczące dojazdu do najbliższego, otwartego w niedzielę sklepu czy opowie o kilku podcastach, które naprawdę warto przesłuchać na Spotify. Jest to niewątpliwie pomocne przy poznawaniu drugiej osoby, kiedy nie wiesz co powiedzieć, a cisza zdaje się wisieć w powietrzu. Jednak czy jest to jedyna zaleta gadatliwości ekstrawertyków?

Jak mówi terapeuta i autor książek Mike Dow – „Ekstrawertycy dochodzą do odpowiedzi poprzez “przegadanie” danego problemu, kiedy ich introwertyczni znajomi częściej spoglądają w głąb danego problemu, następnie podejmują decyzję i w ten sposób dochodzą do odpowiedzi”. A zatem ich gadatliwość jest czymś więcej niż zwykłym paplaniem o pogodzie. To sposób na przemyślenie stanów wewnętrznych, przyswojenie informacji i rozwiązanie problemów!

Nie oznacza to jednak, że są złymi słuchaczami! Wśród ekstrawertyków można spotkać osoby idealne na bycie powiernikami naszych sekretów.

2. Dwulicowość.

Czasami trudno jest pokazywać światu swoją prawdziwą twarz. Ludzie kryją się za maskami, wolą przemilczeć prawdę niż ją odkrywać, a często również zdarza im się kłamać.

To samo robią ekstrawertycy, kiedy ich „zbytni” entuzjazm, energia oraz pewność siebie sprawia, że ludzie patrzą na nich jak na niepoważne, egoistyczne jednostki. Dlatego wahają się – pomiędzy pokazaniem prawdziwego oblicza, a udawaniem tego, kim nie są.

Prawda jest jednak taka, że jak możesz zmienić czegoś, co od dłuższego czasu jest zakorzenione w Twojej osobowości. To nie fasada, to nie sztuka, to po prostu to, jaki jesteś.

3. Wszyscy tacy sami.

Czas na trochę teorii. Katherine Lucas podzieliła ekstrawertyków na 2 rodzaje – ambitnych agentów, którzy najczęściej zajmują wysokie pozycje oraz zorientowanych prospołecznie afiliatorów, preferujących nawiązywanie więzi z innymi. Nie oznacza to, że nie istnieją inne, ponieważ mogą się one dowolnie mieszać. Po prostu niektóre cechy są dominujące.

Natomiast Olivia Cabane, coach i dyrektor innowacyjnego zarządzania, polemizuje ze zdaniem, że bycie ekstrawertykiem oznacza posiadania pewności siebie i wysokiej energii. Twierdzi, że nieśmiali ekstrawertycy mogą mieć problemy z nawiązywaniem kontaktów, na których naprawdę im zależy, przez co mogą się otaczać bardziej towarzyskimi osobami. A wszystko przez to, że ciągle szukają stymulujących interakcji.

4. Jeden mózg.

Ekstrawertycy to osoby przejawiające tendencję do poszukiwania nowych wrażeń. Wiąże się to między innymi z tym, że ich mózgi inaczej przekazują neurotransmitery z dopaminą. Łakną społecznych bodźców, a energię pobierają ze spotkań ze znajomymi.

Pozytywnym aspektem jest to, że mogą odbierać więcej bodźców bez narażenie na szybkie bycie przeciążonym.

5. Brak odpoczynku.

Nawet osoby z najwyższym zapotrzebowaniem energetycznym potrzebują odrobiny wytchnienia. Według badań z 2016 roku opublikowanych w czasopiśmie The Journal of Personality u ekstrawertyków zmęczenie występuje po dłuższym czasie niż u introwertyków. Nie oznacza to jednak, że nie w ogóle nie potrzebują czasu dla siebie.

Jedną z technik relaksacyjnych odpowiednich dla nich może być mindfullness. Podczas interakcji badani mieli doświadczać sytuacji i unikać poczucia udawania swojego zachowania. „Myślę, że jest w tym wszystkim podobieństwo w byciu ekstrawertykiem i byciu postrzeganym jako niegrzecznym, gdyż sami ekstrawertycy bardzo często mają problem z trzymaniem języka za zębami. Myślę, że z tego powodu są postrzegani jako chamscy, zuchwali czy zadufani. To jest tylko ich sposób bycia.” – tłumaczy Dow.

Dlatego zastanówmy się jak dojść do harmonii i wzajemnego rozumienia, ponieważ to pomoże nam lepiej ze sobą funkcjonować. Jak mówi Lucas „Organizacje mogą pomóc ludziom z różnymi osobowościami pracować lepiej ze sobą, poprzez sprzyjanie ich wzajemnemu zrozumieniu się. Kiedy widzisz “dlaczego” dana osoba coś robi, jest to znacznie łatwiej zaakceptować, a nawet nauczyć się to doceniać – te wszystkie różnice pomiędzy naszymi cechami.”

Bo chyba nie każdy ekstrawertyk jest taki straszny, prawda?

Odpowiedź

Your email address will not be published. Required fields are marked *

×